Stres jest naturalną reakcją organizmu na otaczające nas zjawiska i wydarzenia. Potrafi działać mobilizująco, ale jego przewlekła forma bardziej demotywuje, niż zachęca do działania. Chroniczne zestresowanie wpływa nie tylko na kontakty z najbliższymi czy współpracownikami, ale przede wszystkim na zdrowie.

Czym tak naprawdę jest stres?

Większość badaczy podkreśla, że przez to pojęcie należy rozumieć normalną odpowiedź naszego organizmu na różne wyzwania (tzw. stresory), które mogą powodować zmiany w życiu, zarówno te pozytywne, jak i negatywne. Do sytuacji stresogennych zalicza się, chociażby egzamin na studiach, rozmowę kwalifikacyjną czy pierwszy dzień w pracy. Sam w sobie stres nie jest niebezpieczny – jego pewien poziom jest niezbędny do funkcjonowania. Ta biologiczna reakcja organizmu może podnosić motywację, mobilizować do działania, ale też przeciwdziałać nudzie i apatii. W jej czasie przysadka mózgowa wydziela hormon nazywany kortyzolem, który z kolei pobudza produkcję glikokortykoidów, poprawiających wydajność, a tym samym umożliwiających dostosowanie się do wymagającej sytuacji. Prowadzi to jednak do spadku poziomu dopaminy i serotoniny, które odpowiadają za dobre samopoczucie. Jak można się domyślać, przewlekły stres ma więc ogromny wpływ na sferę psychiczną, ale też na fizyczną kondycję naszego ciała.

Jakie są skutki długotrwałego stresu?

Badacze wyróżniają cztery fazy stresu: fazę alarmową (początkową), mobilizacji (szok i przeciwdziałanie mu), przystosowania (wypracowania odporności na stresor) i wyczerpania (pobudzenie organizmu, chroniczny stres). Ten schemat pokazuje, że granica między tzw. „dobrym stresem”, a tym „złym” jest cienka. Jej przekroczenie w dużej mierze uzależnione jest od ogólnej zdolności człowieka do walki ze stresem – niektóre osobowości radzą sobie z nim zdecydowanie gorzej. Nie mniej jednak organizm człowieka reaguje na stres na dwóch płaszczyznach: psychologicznej i fizjologicznej.

Reakcje psychologiczne

Reakcje fizjologiczne

Irytacja

Kołatanie serca i wyższe ciśnienie krwi spowodowane wzrostem adrenaliny

Zdenerwowanie

Bóle i zawroty głowy

Lęk

Ogólne pobudzenie

Wahania nastrojów

Ból żołądka

Smutek

Bezsenność

Negatywne myśli

Potliwość

Unikanie kontaktu z ludźmi

Ucisk w klatce piersiowej

 

O ile krótkofalowo nie odcisną one zbyt dużego piętna na zdrowiu, o tyle w przypadku długotrwałego stresu skutki mogą być bardziej odczuwalne. Wśród konsekwencji zdrowotnych wymienia się przede wszystkim:

  • nadciśnienie tętnicze,
  • cukrzycę (stres podnosi poziom glukozy we krwi),
  • łysienie plackowate,
  • zaburzenia rytmu serca,
  • chorobę wrzodową żołądka,
  • chorobę wrzodową dwunastnicy,
  • obniżenie odporności,
  • kłopoty z potencją,
  • zaburzenia miesiączkowania,
  • załamanie nerwowe,
  • nerwice, np. nerwicę serca.

Wymienione wyżej choroby zalicza się do tzw. schorzeń psychosomatycznych, czyli takich, w których podłożem bardzo często są właśnie czynniki emocjonalne.

Czy przewlekły stres można leczyć?

Do stresorów wywołujących chroniczne zdenerwowanie zalicza się m.in. problemy w pracy czy konflikt z rodziną. Pierwszym krokiem będzie więc znalezienie sytuacji wywołujących stres. W wielu przypadkach pomocne okażą się techniki relaksacyjne, ale jeśli problem trwa co najmniej kilka miesięcy, warto udać się po pomoc do psychologa lub psychiatry. Niezwykle ważną rolę odgrywa tryb życia. Zalecana jest aktywność fizyczna, która pozwala rozładować napięcie, ale też odpowiednia dieta, bogata w witaminę D, magnez, wapń, potas oraz witaminę E. W przypadku chronicznego stresu kluczowe znaczenie będzie miała również profilaktyka i regularne badania, które pozwolą ocenić, jak jego negatywne skutki wpływają na organizm. By zapobiegać wspomnianym wyżej chorobom, należy np.:

  • regularnie mierzyć ciśnienie krwi,
  • wykonać elektrokardiogram serca (EKG),
  • badać krew pod kątem poziomu glukozy, witaminy D, kortyzolu, TSH; potrzebna będzie również pełna morfologia oraz lipidogram.